Co znajdziecie w Muzeum Erotyki?
Już jest! Od 9 lutego mamy w Polsce prawdziwe Muzeum Erotyki!
Niewiele europejskich krajów ma takie muzea - w większości z nich erotyka nie jest tematem chętnie pokazywanym w zbiorach, choć przecież jak by nie patrzeć, do naprawdę wielu wiekopomnych wydarzeń w historii dochodziło właśnie dzięki erotyce...
Pomysłodawcą i twórcą muzeum jest Dariusz Kędziora, z zawodu... archeolog. Eksponaty zbierał przez ponad 20 lat na całym świecie - w muzeum jest ich ponad 2 tysiące! W większości nie są to oryginały, tylko kopie, ale to jednak nie odejmuje im uroku, no i umiejętności przekazania odrobiny wiedzy z dziedziny zazwyczaj należącej do skrzętnie skrywanych.
Już samo wejście jest niezwykłe: to kopia płaskorzeźby z nadproża drzwi wejściowych, na której zwrócone ku sobie okazałe... penisy zapraszają do wnętrza. Poniżej, gdyby ktoś się jeszcze nie zorientował, o co chodzi, znajduje się dodatkowe wyjaśnienie w starożytnej grece: "Dzielmy razem nasze przyjemności". Oryginał tej rzeźby pochodzi z III wieku pne, w Muzeum Erotyzmu możemy oglądać kopię kupioną w greckim sklepie.
Jednak na greckich i rzymskich przykładach erotyzmu zasoby muzeum się nie kończą. Można tam też podziwiać ceramikę peruwiańską o tej tematyce, erotyczne miniatury z Persji, Indii czy Chin, japońskie obrazy shunga, a także obrazy z Tybetu, tajskie penisy wotywne, porcelanę i płaskorzeźby z wielu krajów Azji, a także dzieła artystów z Afryki. Wszystkie dobrane nie tylko pod katem treści, ale też pomysłowości i kunsztu artystów.
Jeśli będziecie w Warszawie - zajrzyjcie koniecznie! Muzeum mieści się w galerii handlowej przy Grzybowskiej 3 w Warszawie. Jest czynne codziennie od 11 do 22, bilet wstępu kosztuje normalny - 30 złotych, a ulgowy (dla studentów i seniorów powyżej 70 roku życia) - 25. Zwiedzać muzeum mogą tylko osoby pełnoletnie.
Wkrótce obok muzeum zostanie otwarty sklep, w którym będzie można kupić książki i albumy o tematyce erotycznej.
Zobaczcie zdjęcia autorstwa LadyM!